10 moich nowych piw!

W taki dzień jak dziś wszyscy siedzimy przed komputerem ubrani w wirtualną sukienkę.

Jestem programistą. Z zawodu i z zainteresowań. A dodatkowo od jakiegoś czasu degustuję i robię piwo. Jeżeli udaje mi się te 2 rzeczy połączyć (programowanie i piwo, bo degustacja i warzenie łączone są zawsze) – tym lepiej. W końcu już dawno udowodniono istnienie czegoś tak wspaniałego jak “Ballmer Peak

Ballmer Peak (XKCD)

Ballmer Peak (XKCD)

Lepszego dnia na wypuszczenie w świat informacji o nowym piwie wybrać więc nie mogłem. Dlaczego? Ponieważ właśnie 14.10 obchodzony jest Ada Lovelace Day, a 10 moich najnowszych piw to: “Lady ADA” oraz “Kawa z Lady ADĄ“.

Słów kilka o bohaterce dzisiejszego dnia. Kobieta – umysł ścisły, matematyczka i informatyczka, uznawana za pierwszego programistę na świecie (Wiki). To właśnie od jej imienia wziął swoją nazwę jeden z języków programowania stworzony w latach 70. XX w. Dzień dzisiejszy jest hołdem osiągnięć kobiet w dziedzinie nauki, technologii, inżynierii oraz matematyki (Finding Ada).

Moim prywatnym hołdem kobietom-programistkom (oraz przy okazji prezentem dla Żony 😉 ) są właśnie “Lady ADA” oraz “Kawa z Lady ADĄ”. Są to dwa piwa w stylu American Dark Ale (hurra, kolejne nawiązanie do nazwy!), szczodrze dochmielone chmielem Cascade. Właściwie piwo miało być tylko jedno, ale pod koniec przygotowywania go wpadł mi do głowy następujący pomysł: mam 23 litry brzeczki, którą zaraz będę stawiać do fermentacji. A może by tak….
.. po czym rozdzieliłem brzeczkę na pół i do jednej połowy dodałem waniliowe espresso (podebrałem Żonie, która dnia bez niego nie zaczyna). Tak zaprawione wiadra dostały drożdże a potem jeszcze trochę Cascade’a do cichej fermentacji. Niecałe 2 tygodnie później całość trafiła do butelek, żeby w spokoju ciemnej piwnicy przeleżakować i się trochę ułożyć. Pomiary robione na bieżąco pokazały, że ekstrakt wynosi 12 stopni Plato, natomiast alkohol na przyzwoitym poziomie 4.5%.
Przy butelkowaniu trochę się bałem, bo kawowy aromat oraz charakterystyczna kwaśność były w “Kawie z Lady ADĄ” mocno wyczuwalne. Zastanawiałem się jak będzie wyglądał balans finalnego produktu. Oczekiwanie na dzień odkapslowania pierwszej ćwiczebnej butelki umiliłem sobie projektowaniem etykiety.

Nie przedłużając więc, pozostaje mi jedynie zaprezentować:

Lady ADA, American Dark Ale

Lady ADA

Lady ADA

Lady ADA

Lady ADA

Lady ADA

Lady ADA

Lady ADA

Lady ADA

Kolor – bardzo ciemny brąz, nieprzejrzyste, delikatnie mętne. Zapach z butelki – palone słody, ale jednak na pierwszym planie cytrusowa świeżość – grejfrut. W smaku przede wszystkim wyczuwalna cytrusowa kwaśność, dalej wchodzi lekka paloność. Goryczka niska. Wysycenie niskie. Muszę przyznać, że pijalne.

Kawa z Lady ADĄ, American Coffee Dark Ale

Kawa z Lady ADĄ

Kawa z Lady ADĄ

Kawa z Lady ADĄ

Kawa z Lady ADĄ

Kolor identyczny jak w poprzednim piwie, również nieprzejrzyste. Zapach – zdecydowanie o palmę pierwszeństwa biją się kawa i cytrusy. Kto z tej walki wychodzi zwycięsko – ciężko powiedzieć, oba zapachy są równie intensywne, a najważniejsze, że całkiem nieźle ze sobą grają. Smak – tu już kawa bierze górę, charakterystyczna kwaskowość mocnego espresso wysuwa się na początek, jest podbijana przez cytrusową rześkość i palone słody. Na koniec wchodzi goryczka, ale to jedynie muśnięcie. Obawy o zbyt mocną kawowość okazały się na szczęście nieuzasadnione.

To na pewno nie ostatnie słowo – zbliża się nowy sezon warzelniczy, więc moce przerobowe będą wykorzystywane tak często jak się da.

Na koniec słów kilka o mającym wygenerować miliony odsłon tytule tego wpisu. 10 nowych piw nawiązuje do 10 rodzajów ludzi – tych, którzy rozumieją kod binarny i tych, którzy go nie rozumieją. Rozwiązanie poniżej.
[spojler]
Kod binarny to sposób zapisu liczb, w którym używamy tylko “0” i “1”. Kolejne znaki (czytane od prawej do lewej) oznaczają kolejne potęgi liczby 2 (stąd binarność) i jeżeli dana wartość jest jedynką, to dodajemy ją do ostatecznego wyniku. Przykład: 1011. Czytane od prawej: 1 x 2^0 + 1 x 2^1 + 0 x 2^2 + 1 x 2^3 = 1 x 1 + 1 x 2 + 0 x 4 + 1 x 8 = 1+2+0+8=11. Stąd “10” nowych piw to tak naprawdę “2” nowe piwa, tylko zapisane binarnie – językiem informatyki, którym Lady Ada Lovelace posługiwała się biegle.
[/spojler]

Drogie Panie – szczególnie Wasze zdrowie!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s